„Kibice mają prawo być wkurzeni”

12.08.2017 11:32

- Będę robił wszystko, żeby kibice nie przestali w nas wierzyć i byli z nami. Będę o to apelował gorąco – mówi Tomasz Midzierski, kapitan GKS-u Katowice.

Po trzech meczach nowego sezonu Nice 1 ligi GieKSa ma na koncie tylko jeden punkt. W piątek nasz zespół uległ przy Bukowej Puszczy Niepołomice (1:2). - Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że chcemy wysoko zaatakować rywali i myślę, że w pierwszej połowie było to widać. W drugiej części nastąpiła kompletna odmiana. Daliśmy się zepchnąć do defensywy i mieliśmy problemy, gdy rywal grał dwoma napastnikami. Po golu powinniśmy zaatakować rywali. Prowadzenie za bardzo nas uspokoiło. Gdy czujemy, że mamy mecz pod kontrolą, oddajemy pole rywalowi, nie zważając na to, że jest coraz bliżej strzelenia bramki – mówi Midzierski.

Druga domowa porażka w tym sezonie jest sporym rozczarowaniem. - Po meczu w szatni było nerwowo, padło kilka mocnych słów. Sami zadajemy sobie pytania, co się dzieje. Wyznacznikiem dla nas będzie analiza trenera. Ja jako kapitan nie będę po nikim krzyczał, ale na pewno powezmę środki, by chłopaków podbudować – mówi stoper GKS-u.

Bezpośrednio po piątkowym meczu Midzierski podszedł do kibiców zasiadających na „Blaszoku”. – To była moja decyzja, że pójdę do kibiców. Wziąłem to na swoje barki, bo kapitan musi tak się zachować. Oddałem kibicom koszulkę, bo to było potrzebne. Mój gest oddania koszulki był znakiem, że my też zdajemy sobie sprawę z tego, że wyniki są niezadowalające. Kibice mają prawo być wkurzeni i to mocno. Będę robił wszystko, żeby kibice nie przestali w nas wierzyć i byli z nami. Będę o to apelował gorąco – podkreśla Midzierski.

W następnej kolejce GKS zmierzy się na wyjeździe z Rakowem Częstochowa (19 sierpnia). - Letni okres przygotowawczy był krótki. Ostatnio doszły kontuzje. Trener wciąż szuka optymalnego ustawienia i musiał rotować składem. Na pewno potrzebujemy czasu, by wskoczyć na właściwe tory. Najbardziej potrzebny jest nam impuls w postaci zwycięstwa – podsumowuje obrońca GKS-u.

Oficjalny partner klubu
Główny sponsor klubu